Pewnego razu spotkałem fajną laskę miała na imię Klaudia tak mi sie podobała że na jej widok miałem zboczone myśli kiedy szedłem za nią i patrzyłem na jej dupę myślałem jakby to było jakbym jej wsadził w ta dziurkę złapał za te jędrne pośladeczki i lizał jej cycki hehe takie głupkowate myśli ale kiedyś postanowiłem do niej podejść i zapytać:
-cześć
-cześć
-jestem Tomek a ty?
-Ja jestem Klaudia
Wiedząc już wcześniej jak ma na imię dla przypału zapytałem ;]
-tu gdzieś mieszkasz?
-tak na tym samym osiedlu co ty
-aha to fajnie ciesze sie
ona zapytała dlaczego?
-bo wiesz tu na tym osiedlu nie mieszka za dużo dziewczyn jeszcze tak łądnych jak ty
ona sie zamkła w sobie
następnie zaprosiłem ją na mały spacer po osiedlu chodziliśmy …zaszliśmy do sklepu kupiłem lody a następnie zapytałem
-jestes dziewicą?
-tak a czemu pytasz ?
-bo wiesz ja jestem prawiczkiem a mam 16 lat i chciałbym żeby jakaś laska mnie rozprawiczyła
-aha wiesz to sie dobrze składa bo ja bym chciała żeby mnie ktoś rozdziewiczył
zatkało mnie chyba Bóg wysłuchał mnie i zapytałem ją
-czy chciała byś ze mną…
-hmmm…no ja nie wiem ale myślę że owszem ale gdzie przecież nie w klatce ani na ulicy?
-wiesz co mam chatę wolną mama poszła na nockę możemy iśc do mnie
-ok powiedziała ;]
ja ucieszony ta radością zapytałem ją
-kto kupi prezerwatywy?
-wiesz co ja mam w domu 2 prezerwatywy pójdę do domu powiedzieć że wrócę troszkę póżniej (a to był weekend) i poszliśmy do mnie ok. godziny 21:00
po chwili kazałem jej sie położyć na łóżku i zacząłem zdejmować z niej ubranie ona powiedziała a raczej westchnęła yhy weź pierw załóż kondona
okej założyłem i zacząłem ją autentycznie jebać wzdychała jęczała zapytałem czy mocno boli odparła pieprz mnie dalej wsadziłem jej w środek dupy mojego penisa i na pozycję na pieska zacząłem ją ujeżdżać wreszcie nie wytrzymałem wsadziłem jej fiuta w ryj i śpuściłem jej sie tam ona zrobiła to z połykiem wtedy ojebałem jej minetkę i ssałem jej sutki następnie zaczęła mi robić loda tak namiętnie że nie opanowałem i znów wystrzeliłem prosto na jej twarz jej cipka była mokra tak że można było z niej pić soki i zlizywać…
potem odprowadziłem ją do domu pocałowałem i do tej pory chodzimy ze sobą i co jakiś czas sie bzykamy dla dobrego samopoczucia chociaż mówię wam ma już cipkę jak wiadro ale dalej dobrze ciągnie.